Co to jest i po co ludzie to biorą
Ekstrakt powstaje z pestek, które zostają po wyciśnięciu winogron, i koncentruje polifenole, głównie proantocyjanidyny (grupę związków roślinnych). W badaniach sprawdza się go pod kątem ciśnienia, lipidów i markerów stanu zapalnego, a także koncentracji.
W bazie PubMed jest sporo przeglądów, więc dowody na pierwszy rzut oka wyglądają solidnie. Dopiero szczegóły pokazują, że zmiany są niewielkie.
Co pokazują badania
Zacznijmy od ciśnienia. Metaanaliza z 2022 roku połączyła 19 prób. Ciśnienie rozkurczowe (dolna wartość) spadło średnio o 2,2 mmHg, a tętno o 1,25 uderzenia na minutę. Ciśnienie skurczowe i rozszerzalność tętnic nie zmieniły się istotnie. Wyniki poszczególnych prób bardzo się różniły, więc średnia niewiele mówi o tym, czego możesz się spodziewać. Pojedyncza próba na zdrowych ochotnikach, 300 mg dziennie przez 16 tygodni, wskazała na korzystny wpływ na ciśnienie i odczuwany stres, choć ciśnienie zmieniło się także po placebo, tylko słabiej. Badanie prowadzili pracownicy producenta ekstraktu.
Na krew patrzy metaanaliza 50 prób. Po ekstrakcie spadły glukoza na czczo (o 2 mg/dl), cholesterol całkowity (o 6 mg/dl), LDL (o 5 mg/dl), trójglicerydy i białko CRP (wskaźnik stanu zapalnego). Nie zmienił się HbA1c ani HDL, a masa ciała też nie. Drugi przegląd, o stresie oksydacyjnym, znalazł mniej produktów utleniania tłuszczów i niższe hs-CRP (czułą wersję testu na CRP), a zwykłe CRP i ogólna antyoksydacyjna zdolność krwi nie zmieniły się istotnie. To zmiany wskaźników. Z żadnego z przeglądów nie wynika, że ktoś mniej choruje.
Młodych i zdrowych dotyczy badanie na 60 osobach w wieku od 18 do 30 lat. Brali 400 mg ekstraktu raz, a potem codziennie przez 12 tygodni. W testach poznawczych nie było spójnej poprawy, a niektóre wyniki lepsze po placebo. Autorzy sugerują, że u młodych i zdrowych efekt jest po prostu trudniejszy do uchwycenia.
Ekstrakt dodany do diety odchudzającej poprawił lipidy w małej próbie. W próbie na 40 osobach z nadwagą, 300 mg dziennie przez 12 tygodni, poprawiły się HDL i stosunek HDL do LDL, ale to mała grupa, a wszyscy odchudzali się równolegle.
Dawki, które badano
W badaniach podawano 300 mg dziennie przez 12 do 16 tygodni oraz 400 mg dziennie przez 12 tygodni. W badaniu interakcji stosowano 100 mg trzy razy dziennie przez kilka dni. Ekstrakty miały różne standaryzacje, więc dawki nie są wymienne. To opis badań, nie zalecenie. Górnej bezpiecznej dawki w otwartych źródłach nie znaleziono.
Kto powinien uważać
Danych o bezpieczeństwie jest mało. W streszczeniach cytowanych tu prób nie opisano poważnych działań niepożądanych, ale większość trwała od kilku do kilkunastu tygodni.
Jedyne badanie interakcji, które znalazłem, sprawdzało wpływ ekstraktu na rozkład leku (dekstrometorfanu) przez enzym wątrobowy CYP2D6 u 30 zdrowych ochotników (28 do oceny). Istotnej zmiany nie wykryto, a autorzy uznali, że łączenie z lekami tą drogą wydaje się bezpieczne. To jedno badanie, jeden lek i trzy dni stosowania, a 27% uczestników zgłosiło jakieś działania niepożądane po dekstrometorfanie lub ekstrakcie. Ekstrakt obniżał ciśnienie i glukozę w przeglądach, więc przy lekach na te dolegliwości zapytaj lekarza. Dla ciąży, karmienia i chorób wątroby danych nie znaleziono.
Co z tego wynika
To suplement o słabych, ale nie zerowych dowodach. Ciśnienie i cholesterol zmieniają się o niewielkie wartości, a efektu na pamięć u młodych dorosłych nie wykazano. Jeśli masz podwyższone wyniki, ważniejsze są badania krwi i rozmowa z lekarzem niż ekstrakt. Nie kupowałbym go dla zdrowia serca przy dobrych wynikach.