Co to jest i po co ludzie to biorą
Ostropest plamisty (Silybum marianum) to roślina z fioletowymi kwiatami, której nasiona dają wyciąg zwany sylimaryną. To mieszanina kilku związków roślinnych, z których najlepiej opisana jest sylibina. Po ostropest sięgają osoby, które chcą „wspomóc wątrobę”.
Ważne zastrzeżenie od razu: prawie wszystkie badania na ludziach dotyczą chorych, nie zdrowych. Nie znaleziono w przejrzanych pracach badania, które pokazuje, że sylimaryna chroni wątrobę zdrowej osoby.
Co pokazują badania
Najwięcej prac dotyczy stłuszczenia wątroby. Metaanaliza 26 badań z losowym przydziałem (łącząca wyniki wielu prób) objęła 2375 chorych i wykazała niższe wartości enzymów wątrobowych ALT i AST oraz lepszy obraz stłuszczenia w biopsji. Autorzy sami zaznaczają, że wyniki trzeba potwierdzić.
Najlepsza pojedyncza próba studzi ten entuzjazm. W badaniu z biopsją wątroby 99 osób z potwierdzonym biopsją stłuszczeniowym zapaleniem wątroby (NASH, cięższa postać stłuszczenia) przez 48 tygodni brało sylimarynę albo placebo. Główny cel, czyli spadek wskaźnika uszkodzenia o co najmniej 30%, osiągnęło 32,7% w grupie sylimaryny i 26,0% w grupie placebo, a różnica nie była istotna. Zmniejszenie włóknienia było częstsze po sylimarynie, ale to był wynik dodatkowy. Mniejsza próba na 83 osobach przez 24 tygodnie zmniejszyła sztywność wątroby i obniżyła GGT oraz ApoB, lecz nie zmieniła aminotransferaz ani glukozy i większości parametrów lipidowych.
Cholesterol to druga popularna sprawa. Sieciowa metaanaliza 131 prób (13 062 osoby) uwzględniła sylimarynę wśród wielu suplementów obniżających LDL. Najskuteczniejsze okazały się bergamota i czerwony ryż, a nie ostropest. Przy cukrzycy typu 2 dwie małe próby, 51 chorych przez 4 miesiące i 40 chorych przez 45 dni, pokazały niższą glikemię na czczo (sylimaryna obok dotychczasowego leczenia). To zbyt mało osób, by zmieniać cokolwiek w leczeniu.
Dawki, które badano
Rozstrzał jest ogromny. W próbie Jina było to 103,2 mg sylimaryny dziennie przez 24 tygodnie, w badaniu z biopsją 700 mg trzy razy dziennie przez 48 tygodni. Preparaty różnią się zawartością sylimaryny, więc liczby z badań trudno przełożyć na etykietę. To opis badań, nie zalecenie.
Kto powinien uważać
Przegląd bezpieczeństwa opisuje sylimarynę jako dobrze tolerowaną, także w dawce 700 mg trzy razy dziennie przez 24 tygodnie. Zgłaszano nudności i biegunkę. Autorzy piszą, że wpływ na cytochromy P-450 (enzymy wątroby rozkładające leki) jest niewielki, ale przy lekach o wąskim oknie terapeutycznym zalecają ostrożność. Przegląd działań niepożądanych ziół zaliczył ostropest do grupy z łagodnymi skutkami. Dane z ciąży są szczątkowe: jedna próba nie wykazała wad rozwojowych, ale autorzy przeglądu zalecają ostrożność w ciąży. Ten sam przegląd odnotowuje też, że w badaniu na bakteriach sylimaryna wykazała działanie mutagenne w obecności enzymów metabolizujących. To wynik laboratoryjny, nie z ludzi, ale też nie jest to wiadomość bez znaczenia.
Status prawny i regulacje antydopingowe nie były tu sprawdzane na stronach urzędowych, więc zweryfikuj je samodzielnie.
Co z tego wynika
Jeśli ktoś zauważył podwyższone enzymy wątrobowe, pierwszym krokiem jest lekarz i ustalenie przyczyny, a nie ostropest. U osób ze stłuszczeniem sylimaryna ma pewne dane, ale najlepsza próba nie potwierdziła głównego celu, więc nie traktowałbym jej jako zastępstwa dla odchudzania i ruchu. Zdrowej osobie badania nie dają powodu, by go kupować. Oświadczenia UE dla ostropestu nie ma.