W metaanalizie siedmiu badań kwas hialuronowy do połknięcia poprawił nawilżenie skóry, a autorzy sami przyznają, że uczestników było za mało, by to uznać za pewne. Pytanie, czy kapsułka w ogóle coś zmienia w skórze, pozostaje więc otwarte.
Co to jest i po co ludzie to biorą
To długa cząsteczka cukrowa, która wiąże dużo wody. Występuje naturalnie w skórze i płynie stawowym. Doustnie badano go głównie pod kątem nawilżenia skóry i widoczności zmarszczek, rzadziej stawów. W tym tekście mowa wyłącznie o formie do połykania.
Co pokazują badania
Skóra. Metaanaliza 7 badań z placebo wykazała istotną poprawę nawilżenia, elastyczności i głębokości zmarszczek. Dla jędrności, objętości zmarszczek i utraty wody przez skórę wyniki nie były istotne statystycznie. Autorzy sami piszą o małej liczbie badanych i dużej niejednorodności (Amin 2025). Przeszukali przy tym tylko PubMed i Google Scholar, więc mogli coś przeoczyć.
Największe pojedyncze badanie objęło 150 zdrowych dorosłych. Przez 12 tygodni dostawali 60 mg, 120 mg hialuronianu sodu (sól kwasu hialuronowego) albo placebo. Zmniejszyła się też ilość sebum. Dawka 120 mg poprawiła nawilżenie i elastyczność, zmniejszyła utratę wody przez skórę i głębokość zmarszczek wokół oczu, a słabsza dawka dała podobny, ale skromniejszy efekt. Nie zmienił się kolor skóry, zaczerwienienia, wielkość porów ani połysk (Dolekova 2025). To największa z opisanych tu prób, ale zarejestrowano ją w ClinicalTrials.gov dopiero po fakcie, a sześcioro autorów to pracownicy firmy Contipro, która według deklaracji nie wpływała na przebieg badania. Badanie nie sprawdzało, czy efekt utrzymuje się dłużej niż 12 tygodni.
Stawy. W badaniu na 60 osobach z bólem krzyża dodano do ćwiczeń zestaw: kolagen, witaminę C, hialuronian sodu, mangan i miedź. Ból zmalał mocniej niż po samych ćwiczeniach (Far 2022). W czterotygodniowym pilotażowym badaniu na 51 osobach z gonartrozą (chorobą zwyrodnieniową kolana) jedna grupa dostawała 300 mg kwasu hialuronowego z boswelią, druga glukozaminę z chondroityną i kurkuminoidami, trzecia nic. Pacjenci wiedzieli, co biorą. Obie grupy z suplementem poprawiły się względem początku badania, a ból zmalał bardziej w grupie z kwasem hialuronowym niż w grupie z glukozaminą (Minoretti 2024). W obu pracach kwas hialuronowy nie był podawany sam, więc nie wiadomo, czy to on zadziałał.
Dawki, które badano
Jedyne dawki dla skóry podane w przeczytanych streszczeniach to 60 i 120 mg dziennie hialuronianu sodu o masie cząsteczkowej 1,8 mln daltonów przez 12 tygodni. W mieszankach na stawy było to 300 mg w jednej tabletce. To dawki z prób, nie zalecenie, a górnej granicy bezpieczeństwa w źródłach nie znaleziono.
Kto powinien uważać
Jedyne streszczenie, które opisuje działania niepożądane (Minoretti 2024, mieszanka z boswelią), mówi o ich niewielkiej liczbie, ale badanie trwało 4 tygodnie. Nie ma w przeczytanych pracach danych o ciąży, karmieniu ani interakcjach z lekami, więc w tych sytuacjach bezpieczeństwa nie da się potwierdzić. Nie mylij tej formy z zastrzykami do stawów lub zabiegami estetycznymi, które badano w innych pracach, widocznych w wynikach wyszukiwania, i których tu nie opisano.
Co z tego wynika
Dla skóry są wskazówki, że może zadziałać skromnie, ale oparte na krótkich badaniach z jednego typu produktów. Na stawy dowodów dla samego kwasu hialuronowego nie ma. Jeśli ktoś chce zacząć od skóry, lepszym pierwszym krokiem jest prosta rutyna pielęgnacyjna z kremem i filtrem. Kapsułkę można potraktować jako eksperyment na 12 tygodni i sprawdzić, czy skóra faktycznie wygląda inaczej.