Co to jest i po co ludzie to biorą
Fisetyna to flawonoid, czyli barwnik roślinny. Obietnice dotyczące starzenia opierają się na hodowlach komórek i zwierząt. Pytanie brzmi, czy działa u ludzi.
Wyszukiwanie w PubMed dało 12 przeglądów i 7 prób z randomizacją. Przegląd, który tu opisujemy, dotyczy jednak komórek i zwierząt. Prób jest garstka, a z pięciu opisanych tu trzy obejmują osoby chore.
Co pokazują badania
Zacznijmy od tego, co pokazuje przegląd. Przegląd o kościach i chrząstce obejmuje wyłącznie badania komórkowe i na zwierzętach (13 prac) i to jest wszystko, co z niego wynika. Korzystny wpływ widziano w hodowlach komórek i u zwierząt, więc dla człowieka z bolącymi stawami nic z tego nie wynika.
U ludzi najwięcej o samej fisetynie mówi próba na 44 otyłych mężczyznach. Przez 12 tygodni brali oni 200 mg fisetyny dziennie, z treningiem albo bez. Markery stanu zapalnego (IL-6, TNF-α) i cukru (glukoza, insulina, HOMA-IR, czyli wskaźnik oporności na insulinę) spadły w grupach aktywnych, a cukier i insulina najbardziej w grupie, która trenowała i brała fisetynę. W grupie z samą fisetyną spadły IL-6 i TNF-α. Cztery grupy po około 11 osób to jednak mało, a trening sam w sobie też poprawił te wskaźniki, więc udział samej fisetyny trudno oddzielić.
Próby w chorobach są jeszcze dalej od pytania zdrowej osoby. W badaniu na 37 chorych na raka jelita grubego 100 mg fisetyny przez 7 tygodni w czasie chemioterapii obniżyło IL-8 względem placebo, a pozostałe wskaźniki się nie zmieniły. Próba udarowa podawała fisetynę razem z rt-PA, lekiem szpitalnym podawanym w udarze, i oceniała, czy wydłuży to okno leczenia. Autorzy opisują lepszy wynik w skali udaru u chorych leczonych z opóźnieniem, ale to leczenie szpitalne, a nie dowód dla suplementu przyjmowanego samodzielnie. W próbie u weteranów z przewlekłą chorobą (21 osób) fisetyna nie zmniejszyła nasilenia objawów, w odróżnieniu od resweratrolu w tym samym badaniu.
Badanie na 79 zdrowych Koreańczykach sprawdzało 12-tygodniowy ekstrakt z sumaka, w którym było 59 mg fisetyny dziennie. Parametry wątroby i lipidy nie zmieniły się względem placebo. To jednak złożony ekstrakt, nie sama fisetyna.
Dawki, które badano
W badaniach na ludziach podawano 100 mg dziennie przez 7 tygodni, 200 mg dziennie przez 12 tygodni i 59 mg fisetyny w ekstrakcie. To dane z badań, nie zalecenie. Innych schematów w opisanych tu źródłach nie ma.
Kto powinien uważać
Streszczenia nie opisują poważnych działań niepożądanych, ale też niewiele mówią o bezpieczeństwie. Wszystkie próby były krótkie, a część obejmowała chorych w trakcie leczenia, więc wyniki nie przenoszą się na zdrowych. Jeśli bierzesz leki lub przechodzisz leczenie, zapytaj lekarza przed dodaniem czegokolwiek. W ciąży i podczas karmienia nie ma danych. Statusu prawnego nie sprawdzaliśmy na stronie urzędowej, więc zweryfikuj go sam.
Co z tego wynika
Nie kupowałbym fisetyny na starzenie. Dowody na to są w komórkach i u zwierząt, a jedyna próba na zdrowych (z ekstraktem, nie z czystą fisetyną) nie pokazała efektu na wątrobę i lipidy. Zmieniłaby to dopiero duża próba na zdrowych dorosłych z mierzalnym wynikiem, a w opisanych tu źródłach takiej nie ma.